Menu

Tag: literatura obyczajowa

wrz. 12
2021

Pomieszanie z poplątaniem, czyli piąty tom serii “Efekt Ericka”

Serię ‘’Efekt Ericka’’ poleciła mi koleżanka i muszę przyznać, że przepadłam. Chociaż było to moje pierwsze spotkanie z autorką i pierwsze od dawna z tym gatunkiem książki. Rzadko sięgam po romanse, ale cztery poprzednie tomy mnie zaskoczyły i naprawdę mi się spodobały. Polubiłam bohaterów i z ciekawością śledziłam ich losy. Po urwanym nagle zakończeniu czwartego tomu czekałam na premierę ‘’Singielki” (piątego tomu) i przeczytałam tę książkę w dzień, w którym się ukazała. Byłam tak zniecierpliwiona, że zajęło mi to raptem dwie, może trzy godziny.

Czy ucieczka to dobre wyjście?

Nasza główna bohaterka, Meg, wraz z wyrzutami sumienia, które dręczą ją po tym, co zrobiła Erickowi, wyjeżdża do Londynu. Ucieka w tajemnicy, nie mówiąc nic nikomu, ponieważ nie chce żeby ktokolwiek ją znalazł. Dostaje prace w kawiarni, poznaje sympatycznych ludzi i uroczego mężczyznę o imieniu Tom, z dnia na dzień zaczyna zauważać, że jej życie na nowo się układa. Jednak miłość jej życia, o której chciała zapomnieć, zaczyna jej szukać i zjawia się w Londynie. I właśnie w tym momencie dziewczyna zaczyna się gubić. Nie wie co robić, jak się zachować, a co najważniejsze, czy uda się jej pokonać poczucie winy, które ją męczy. To, co dzieje się potem to ciąg irracjonalnych zdarzeń, w które aż trudno uwierzyć.

Mieszane uczucia

Autorka po raz kolejny zaserwowała nam huśtawkę emocjonalną. Po lekturze poprzednich tomów byłam na to przygotowana. Nie spodziewałam się jednak, że wśród emocji pojawi się także irytacja. ‘’Singielka” (https://www.taniaksiazka.pl/singielka-k-n-haner-p-1564642.html) to historia o miłości i wyrzutach sumienia, które męczą i są dla człowieka karą za złe postępowanie. Jednak miałam wrażenie, że Meg woli trwać w myślach, które niszczą ją od środka, niż wyjaśnić wszystko raz na zawsze. W tej książce ukazana została jak bezwzględna i wyrachowana egoistka, które zapomina, że najgorsza prawda często jest lepsza od kłamstwa.

Mimo wszystko, nie żałuję lektury tego tomu. Był dobry, ale ze wszystkich chyba najgorszy. Jestem pewna, że spodoba się fanom całej serii, książek K.N. Haner i nie tylko.

 

 

wrz. 02
2021

Czy warto czytać lekkie książki? “Singielka” K. N. Haner

Nie jestem miłośniczką romansów i rzadko po nie sięgam, ale kiedy K. N. Haner wydaje kolejną powieść, to oczywistym dla mnie jest, że muszę ją mieć. Znam dość dobrze twórczość tej autorki i zawsze jestem zadowolona po lekturze jej książek. Zawsze wiem, czego mogę się spodziewać i jak dotąd nie zawiodłam się. Tym razem w moje ręce trafiła książka pt. Singielka ze strony www.taniaksiazka.pl, która dała mi naprawdę dużo radości podczas lektury. Mogłam odciąć się od codzienności, wejść w ciekawszy, lepszy świat i trochę się rozerwać. Nie wierzycie? Koniecznie sami sprawdźcie.

Czy warto uciekać od przeznaczenia?

Singielka” to już piąty tom serii o rodzinie Donellów. Główną bohaterką powieści jest Meg, która postanawia uciec do Londynu. Robi to z bardzo ważnego powodu, jakim jest Erick, który próbuje się do niej zbliżyć, a ona nie do końca ma na to ochotę. Decyduje się na rozpoczęcie całkiem nowego życia w nowym miejscu, co na początku całkiem dobrze jej wychodzi. Podejmuje pracę, która staje się jej pasją, spotyka ludzi, którzy powoli stają się jej przyjaciółmi, a co najważniejsze, spotyka Toma, który jawi się jej jako ideał mężczyzny. Jednak rzadko kiedy wszystko układa nam się idealnie, zawsze pojawiają się trudności, które będzie miała również nasza bohaterka. Jak potoczy się jej nowe życie? Czy zostanie w Londynie? A może Erick znów da o sobie znać? Nie chcę zdradzać szczegółów dotyczących fabuły, dlatego zachęcam do sięgnięcia po powieść, bo naprawdę warto.

Idealna pozycja na jesienne wieczory

Książka napisana jest w bardzo przystępny, lekki sposób, co sprawia, że czyta się ją naprawdę przyjemnie. Wciąga tak bardzo, że nie mogłam się od niej oderwać nawet na moment. Pochłonęłam ją w przeciągu jednego wieczora i czułam naprawdę spory niedosyt. Ta pozycja była po prostu za krótka. Bohaterowie zostali wykreowani dokładnie, z dbałością niemal o każdy szczegół. Było w nich naprawdę sporo przeróżnych cech. Fabuła była przemyślana, ale momentami dość poplątana. Mimo pewnych minusów szczerzę polecam tę powieść. Mam nadzieję, że niebawem ukaże się jej kolejny tom.